Skuteczna antywindykacja Marcin Sobczak BLOG Marcin Sobczak

Leasing chce odebrać samochód?

Leasing chce odebrać samochód?
Skoro wpisałeś taką frazę w wyszukiwarkę to znaczy, że masz zapewne konflikt z firmą leasingową.
Zazwyczaj przyczyną takiego konfliktu są opóźnienia w płatnościach.
Czy wystąpiły one u Ciebie?
Co w związku z tym chcesz zrobić?
Pewnie nasuwa Ci się myśl a co można zrobić – jakie mam możliwości?
Zanim Ci odpowiem na to pytanie pozwól,że przedstawię skrócie schemat jak zazwyczaj wygląda przebieg konfliktu z firmą leasingową.

Etap 1.
Pojawiły się problemy z płatnościami. Zalegasz z kilkoma ratami. Firma leasingowa wysyła do Ciebie maile lub pismo wzywające do zapłaty, dzwoni czasami wysyła pracownika terenowego.
Za te wszystkie działania obciążają Twoją firmę kosztami dodatkowymi. Ty nie reagujesz nie odpisujesz możliwe, że nie odbierasz telefonów.
Etap 2.
Leasing wysyła do Ciebie pisemko nazwane „ Ostateczne wezwanie do zapłaty” dając niedorzecznie krótki termin do spłaty całości zobowiązania.
Konieczność wysłania tego pisemka nakłada litera prawa jest ono konieczne, aby zrealizować Etap 3.
Etap 3. - Wypowiedzenie umowy
Otrzymujesz pismo zatytułowane „ Wypowiedzenie umowy” mówiące, iż umowa została wypowiedziana a Ty jesteś zobowiązany gdzieś odstawić pojazd.
I pewnie na tym etapie – zacząłeś szukać informacji.
Jeśli nie zareagujesz to kolejny etap...
Etap 4. - Windykacja zewnętrzna
Zjawia się Pan ( z Panią w tej roli jeszcze się nie spotkałem ) i mówi Ci,że jeśli w jakimś ( kolejny niedorzecznie krótki termin) spłacisz zaległości oraz zapłacisz koszty windykacji lub tzw. opłatę za przywrócenie umowy - jak zwał tak zwał sens jest taki sam obciążyć Twoją firmę dodatkowymi kosztami - to przywrócą Ci umowę.
Jeśli nie reagujesz na propozycję Pan windykatora to:
Etap 5. - Zgłoszenie przywłaszczenia pojazdu na policję
Pan windykator zgłasza na policję, że przywłaszczyłeś pojazd. Policja w mniej bądź bardziej widowiskowy sposób zajmuje pojazdy i kieruje je na parking policyjny.
Prokurator wydaje postanowienie o zwrocie pojazdów do firm leasingowych. Leasing odbiera pojazd, obciąża Ciebie czym się da i sprzedaje samochód .
Niestety kwoty uzyskanej ze sprzedaży nie wystarcza na spłatę leasingu i wszelkich kosztów dodatkowych. Więc leasing windykuje na Tobie pozostałe koszty.
Koniec historii. Wygląda nie ciekawie?
Więc wracamy do tego co można zrobić?
Zakładamy, że trafiłeś do mnie na 4 Etapie?

Co możesz??? masz 4 drogi:
Droga nr 1
]– odpuszczasz świadomy tego co się będzie działo dalej.
W tym Ci nie pomogę . Ale jeśli tak decydujesz powodzenia.
Droga nr 2
Płacisz wszystko co wymaga leasing i grzecznie przepraszasz.
Tak jest taka możliwość. I tutaj mogę się przydać. Dlaczego - przecież zapłacić to nic trudnego?
Tak- pod warunkiem, że druga strona pełnomocnik / windykator - bo, z nim pewnie będziesz chciał ustalać szczegóły postąpi rzetelnie i uczciwe.
Podać przykład co może pójść nie tak?
Mój klient miał takie doświadczenie: Zjawił się Pan windykator- Pan Rober H. Zostały ustalone z nim warunki i terminy płatności po których to umowy miały zostać przywrócone. Została zapłacona kwota wszelkich zaległości jakie podał Pan Robert H. Później Pan Robert poinformował, że jeszcze trzeba dopłacić, bo weszły kolejne raty – zostało to uczynione. Po czym nastąpił okres ciszy – nic się nie działo, klient uważał że jest to potwierdzenie, iż umowy zostały przywrócone i czekał na kolejne fv ; jakie było jego zdziwienie kiedy to po okresie ciszy Policja zajęła Pojazdy.
Dlaczego tak się stało?
Przyczyny trzeba się pewnie doszukać w systemie wynagradzania windykatorów – ale to tylko moja prywatna opinia.
Zatem chcesz się „dogadać” z leasingiem – zrób to mądrze – a jeśli jest to na etapie po ostatecznym wezwaniu do zapłaty i nie masz doświadczenia w mediacjach - skorzystaj z usług pełnomocnika.
Droga nr 3
Chcesz spłacać, ale koszty dodatkowe uznajesz za niesłuszne.
Możesz spłacić tylko cześć lub możesz spłacić dopiero za kilka dni kiedy uruchomisz dodatkowe środki.
W takim przypadku potrzebujesz kogoś kto zredaguje Twoje myśli, obłoży je art. k.c i w szeregu kolejnych listów, pism a nawet w drodze postępowania cywilnego bądź karnego będzie walczył o Twoje racje.
Tak dobrze myślisz, że najlepszy byłby tutaj adwokat. Udział adwokata w takim działaniu studzi zapał windykatora. Jednak jeśli miałby to być adwokat to:
- stosunkowo nie drogi – bo działań ( pism rozmów spotkań ) może być kilkanaście, a oni liczą za godzinę
-nie bojący się interakcji z drugim człowiekiem broń Boże, żeby był to „skryba” chowający się za swoim długopisem
- doświadczony w rozmowach z windykatorami ( i mający na to czas )
- reagujący na bieżąco – będący w stanie zareagować ( zadzwonić, napisać ) w ciągu 24 H od odpowiedzi drugiej strony
Pytanie znasz takiego? Ja niestety nie.
Owszem na niektórych etapach jest konieczny – na sali sadowej albo w działaniach z Policją.
Pamiętaj jeszcze jedno – taka osoba przejmuje cały ciężar kontaktowania się z leasingami i windykatorami – jak ktoś do Ciebie zadzwoni to prosisz, żeby zadzwonił do tego właśnie pełnomocnika. Musisz więc być pewny, że tej osobie będzie zależało na Twoim interesie !

Dlaczego ten ktoś powinien przejąć wszystkie kontakty?
Bo:
- ma doświadczenie i zrobi to przynajmniej przyzwoicie
- bo wie co ma mówić
Przykład? A proszę bardzo:
Ulubione sformułowanie windykatora – „przecież wy nie płacicie więc oddajcie pojazd”
Co odpowiesz?
A co powiesz policjantowi, który zapyta o to samo?
Już wiesz po co Ci pełnomocnik?
- bo zachowa zimna krew – pełnomocnik podchodząc do rozmowy z windykatorem ma mniejszą ilość emocji w głowie
Tobie zależy – jeśli firma Leasingowa Ciebie dodatkowo skrzywdziła masz sporo emocji – pełnomocnik ma ich mniej, zdecydowanie mniej.
Droga nr 4
Potrzebujesz tego pojazdu – szczególnie ma to znaczenie w przypadku pojazdów bezpośrednio zarabiających np. ciężarówki.
W takiej sytuacji potrzebujesz czasu. Nie zapewnię Cię, że zawsze go dostaniesz. Jeśli po stronie Leasingu jest ktoś sprawnie posługujący się narzędziami które daje k.c k.k. itp., a Ty poszukasz pomocy na Etapie 5 - możliwe, że tego czasu nie uda się zdobyć.

Ale dla równowagi pozytywny przykład.
Klient zaspał – a dokładnie zaspał adwokat klienta spotkaliśmy się na Etapie 5. samochody zostały zajęte - jednak dzięki szybkim i zdecydowanym działaniom samochody zostają zwrócone – klient dostaje czas (liczony w miesiącach )

Brzmi ciekawie -zastanawiasz kim jestem? I co chce ci sprzedać?
Jestem przedsiębiorcą – codziennie walczę i czasami wygrywam także z leasingami – w imieniu swoim i swoich klientów.
A sprzedaje Ci wiarę w to, że można a nawet trzeba walczyć o swoją firmę. Jeśli biznes Ci nie poszedł, gdzieś popełniłeś błąd, koś Ciebie oszukał – ale masz jeszcze chęci i siłę – walcz do końca. Kiedy jest koniec – na emeryturze – nawet jeśli przypadnie nam ona w wieku 105 lat.
Po za tym że jestem przedsiębiorcą i prowadzę własną firmę pomagam takim jak Ty.
Możesz mieć moje rady za darmo, albo możesz za nie zapłacić.
Brzmi intrygująco?
Za darmo masz moje rady jak skorzystasz z usług biura księgowego z którym współpracuję.
Jeśli z jakiś względów nie chcesz zmienić biura dzwoń powiedz w czym mam Ci pomóc a ja przejrzę Twój przypadek i powiem Ci ile to będzie kosztowało.

Tak czy inaczej zadzwoń - niczym nie ryzykujesz, a możesz dużo zyskać.

Pozdrawiam, Marcin Sobczak
 
black 10 line